Olimpiada trwa w najlepsze,a ja nie widziałam nawet jej otwarcia.
Pierwszy powód:nie mam telewizora;
drugi powód:nie mam już ochoty oglądać jak państwa się"budują"na olimpiadę kosztem innych,a potem Ty podatniku i Twoje dzieci będziecie spłacać przez lata.
piątek, 12 sierpnia 2016
środa, 10 sierpnia 2016
Zapomniany ogród?
Już dawno nie pisałam na temat ogrodów.
Dlaczego?
Z bardzo smutnego powodu.
Tam,gdzie mieszkałam poprzednio musiałam się wyprowadzić i koleje życia poprowadziły mnie samiuteńką do domu,który dziele z paroma osobami.
Dlaczego?
Z bardzo smutnego powodu.
Tam,gdzie mieszkałam poprzednio musiałam się wyprowadzić i koleje życia poprowadziły mnie samiuteńką do domu,który dziele z paroma osobami.
niedziela, 7 sierpnia 2016
Drutki i mój komplet na zimę.
Drutki brrrr....
Bez kija nie podchodź.
Nie lubiłam.
Pamiętam,jak w szkole na pracach się z nimi męczyłam.
Moje rękawiczki jako jedyne w klasie nie zostały ukończone.
Doszłam do koniuszka paluszków i...nie mogłam skończyć,a moje skarpety...mało brakowało a byłyby dłuższe niż nogi.
Bez kija nie podchodź.
Nie lubiłam.
Pamiętam,jak w szkole na pracach się z nimi męczyłam.
Moje rękawiczki jako jedyne w klasie nie zostały ukończone.
Doszłam do koniuszka paluszków i...nie mogłam skończyć,a moje skarpety...mało brakowało a byłyby dłuższe niż nogi.
piątek, 22 lipca 2016
Pomysłowa.
I staram się taka być!
Pomysłowa:))
Przeczytałam w świetnej książce o tej tutaj,że minimalistycznie żyjąc staramy się tworzyć coś z rzeczy,które Nas otaczają.
W końcu tak postępowały nasze babki i matki w czasach PRL-u,kiedy nic nie było na półkach sklepowych,a trzeba było sobie jakoś radzić.
Pomysłowa:))
Przeczytałam w świetnej książce o tej tutaj,że minimalistycznie żyjąc staramy się tworzyć coś z rzeczy,które Nas otaczają.
W końcu tak postępowały nasze babki i matki w czasach PRL-u,kiedy nic nie było na półkach sklepowych,a trzeba było sobie jakoś radzić.
sobota, 9 lipca 2016
"Warcraft"
Na początku były...gry?
To nie powinno się tak zaczynać.
Ale tego jeszcze nie było(a może było),żeby na podstawie gier powstały opowieści i książki,a później film.
A może się mylę,jeśli tak to poprawcie mnie(nie będę się obrażać).
Nie wiem,czy przenoszenie gier na ekrany kin to dobry pomysł,ale jakoś to do mnie nie przemawia-przykro mi,ale nie moja działka.
To nie powinno się tak zaczynać.
Ale tego jeszcze nie było(a może było),żeby na podstawie gier powstały opowieści i książki,a później film.
A może się mylę,jeśli tak to poprawcie mnie(nie będę się obrażać).
Nie wiem,czy przenoszenie gier na ekrany kin to dobry pomysł,ale jakoś to do mnie nie przemawia-przykro mi,ale nie moja działka.
niedziela, 3 lipca 2016
Jenny Lee Smith i Helen Edwards:"Moja sekretna siostra"
I następna książka dobiegła końca.
Kiedy dostałam od Amazon próbkę "My sekret sister"coś mnie w niej niezwykle zaintrygowało.
Już sam tytuł jest tajemniczy,a co dopiero tych parę stron,które mi podesłano za free.
Historia była tak realna i tak przejmująca,że od razu kupiłam resztę i...
I za co kocham Kindla?
Kiedy dostałam od Amazon próbkę "My sekret sister"coś mnie w niej niezwykle zaintrygowało.
Już sam tytuł jest tajemniczy,a co dopiero tych parę stron,które mi podesłano za free.
Historia była tak realna i tak przejmująca,że od razu kupiłam resztę i...
I za co kocham Kindla?
środa, 15 czerwca 2016
Zdrowe warzywa
"Ruch to zdrowie!"
"W zdrowym ciele zdrowy duch!"
"Jedzmy zdrowo!"
A najlepsze hasło,które pasuje tutaj to:"Dieta śródziemnomorska-najlepsza dieta!"
Wszyscy pragniemy być zdrowi,żyć dłużej,być dłużej sprawnymi.
Zdrowie to podstawa!
I dlatego na naszych stołach pojawia się więcej warzyw,owoców,serków i jogurtów bez zawartości tłuszczu.Na przystawki nakładamy sobie porcje warzyw,najczęściej sałaty wszelakiej maści,a czasami na talerzach znajdujemy trochę mięsa i ziemniaczków obłożonych wszelakim-jak to zwę-"zielskiem"lub"jedzonkiem królików".
No,w końcu to takie lekkie,zdrowe,modne.
piątek, 10 czerwca 2016
Poszukiwanie kolegi.
To nie jest tytuł książki,chociaż wątek główny to poszukiwanie kolegi przez naszego bohatera.
Po prostu,chłopak pewnego dnia nie pojawia się w pracy i....Tak,tak,dobrze czytacie,po prostu przychodzi sobie popracować dla wolontariatu i nic nie było by w tym dziwnego gdyby nie fakt,że prócz nie wstawienia się w pracy,nie ma go nawet w domu i nie odbiera telefonów.
Po prostu,chłopak pewnego dnia nie pojawia się w pracy i....Tak,tak,dobrze czytacie,po prostu przychodzi sobie popracować dla wolontariatu i nic nie było by w tym dziwnego gdyby nie fakt,że prócz nie wstawienia się w pracy,nie ma go nawet w domu i nie odbiera telefonów.
Ale zacznijmy od początku.
czwartek, 2 czerwca 2016
Czy to lato,czy już jesień?
U mnie już czuć taki czas w pogodzie,który mogę nazwać jesień-zima(w Anglii zima jest taka sama jak jesień),ale jeszcze jest lato-podobno.
Tak tu pada ostatnie tygodnie,że moje pomidorki jeszcze zielone na krzaczkach i wołają-"Słońca!"
Tak tu pada ostatnie tygodnie,że moje pomidorki jeszcze zielone na krzaczkach i wołają-"Słońca!"
"List do jedzęcej Eurydyki"
Tak jestem zajęta pracą,która odbiera mi siły,że nie przypominam sobie czasów kiedy ostatni raz słuchałam muzykę,którą lubię.
Skorzystałam z wolnego dnia i wolnego pokoju i puściłam płytę Michała Bajora.
Zupełnie inne rytmy niż te,które na co dzień słszymy w radio.
Nie przepadałam kiedyś za taką muzyką,a raczej nie wiedziałam,że ktoś śpiewa poezję,ale widać z czasem gusta się zmieniają.
Skorzystałam z wolnego dnia i wolnego pokoju i puściłam płytę Michała Bajora.
Zupełnie inne rytmy niż te,które na co dzień słszymy w radio.
Nie przepadałam kiedyś za taką muzyką,a raczej nie wiedziałam,że ktoś śpiewa poezję,ale widać z czasem gusta się zmieniają.
środa, 1 czerwca 2016
Trochę zapracowana...
Czym?
Przez parę tygodni czuło się wiosnę.
Kwiatki kwitną żółcąc pola i brzegi rzek,
żółto też od krokusów
Przez parę tygodni czuło się wiosnę.
Kwiatki kwitną żółcąc pola i brzegi rzek,
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Choroby dawne
Trochę dziwny ten tytuł,albo i nie.Sami się państwo mili przekonacie. No bo przez ten ostatni rok to tyle chorób się potraciło,a co niektóre...