czwartek, 23 lutego 2017

"Na południe od granicy,na zachód od słońca"

     Życie jest niesamowite!
Dla innych proste i bez zakrętów,możne rzec takie byle jakie.
Bez jakichkolwiek wzniosłych doznań,niesamowitych głębokich odczuć i uczuć,bez psychicznych wstrząsów.
Od,taka pustynia.
Ale nie nasz bohater.
Jego przeżycia są tak głębokie i poruszające,że nie można po prostu skończyć książki w połowie i odejść.

czwartek, 26 stycznia 2017

Królicza historia.

    Tak.
Minęło już sporo czasu od mojego ostatniego wpisu w króliczym pamiętniku.
Co się stało?
Pani musiała się przeprowadzić i kupiła mi nowy dom.
Wielką klatkę,która stanęła w ogrodzie,ale niestety nie było tutaj dużo trawy.
Najgorsze było to,że siedziałam sama całymi dniami i strasznie tęskniłam za Bazylim,Fioną,Felkiem,Pimpusiem i innymi,których poznałam w czasie moich małych wycieczek.

środa, 11 stycznia 2017

Kabarety

  Ostatnio takowe przeglądałam  na YouTube i kątem oka dostrzegłam coś znajomego.
Wiem,że mogę tego nie pamiętać,bo gdy oni rozśmieszali publiczność moja mama prała mi pieluchy(nie było pampersów).
Ale jak byłam większa pamiętam jak telewizja parę razy puszczała ten kabaret i moi rodzice się śmiali.
Może nie bardzo pamiętam z czego,ale jak tylko trafiałam na te twarze buźka sama mi się uśmiechała.

czwartek, 29 grudnia 2016

Zima,zima...

 ...zima
Nie pada nie pada śnieg
Nie mogę jechać w świat sankami
A one nie mogą dzwonić dzwoneczkami
Dzyń dzyń dzyń
Dzyń dzyń dzyń
          Dzyń dzyń dzyń     

piątek, 9 grudnia 2016

"Zrobiłbym coś złego"

Na tytułowej stronie widnieje rewolwer.
Wyglądało ciekawie więc...
Pobrałam książkę na Kindla-już nawet nie pamiętam z jakiej strony i zaczęłam czytać.
Mówię sobie:pierwsza strona-rewolwer,ciekawy początek to musi być dobre.
I nie myliłam się.

środa, 30 listopada 2016

Spadają liście.

  Tak to już jest z tymi porami roku.
Jesień-liście żółkną i spadają zasypując nasz ogród,plac,wjazd do domu.
Wiem,wiem.
Już jest zima i pewnie w Polsce spadł już śnieg,ale tutaj nadal wszędzie leżą liście.
Kto,będąc z nas dzieckiem nie lubiał się tarzać w kupie liści,które przed chwilą zgrabił dziadek.

sobota, 12 listopada 2016

Bombki na choinkę.

I znowu nieubłaganie,szybkimi krokami zbliżają się święta.
To nie żart?
Czasem się myśli,że jeszcze tyle czasu,ale zanim się obejrzymy już Mikołaj stoi na progu z wielkim worem prezentów.
Trzeba się zacząć przygotowywać,bo święta zapukają do drzwi a drzewko...bez bombek.

wtorek, 11 października 2016

"Sekretne życie zwierzaków domowych"

   Tak,przyznaje się bez bicia-oglądałam baję.
Dorosły też ma do tego prawo.
Tym bardziej,że teraz wszystkie baje są zabawą dla całej rodziny.
Coś dobrego dla dorosłych(o ile nie musisz czytać napisów) i świetna zabawa dla dzieci.

piątek, 2 września 2016

Bóg nie umarł.

        W ostatnich dniach miałam przyjemność obejrzeć drugą część tegoż filmu.
Niezbyt dobrze pamiętam pierwszą część.Wiem,że młody chłopak poszedł na studia i jeden z jego wykładowców na pierwszej lekcji zażyczył sobie,aby uczniowie napisali na kartce papieru deklaracje,że Bóg umarł.Młody student głęboko wierzący sprzeciwił się temu,a nauczyciel stwierdził,że skoro tak to ma trzy dni na udowodnienie jemu i klasie,że Bóg naprawdę istnieje.

piątek, 12 sierpnia 2016

Na sportowo.

      Olimpiada trwa w najlepsze,a ja nie widziałam nawet jej otwarcia.
Pierwszy powód:nie mam telewizora;
drugi powód:nie mam już ochoty oglądać jak państwa się"budują"na olimpiadę kosztem innych,a potem Ty podatniku i Twoje dzieci będziecie spłacać przez lata.

środa, 10 sierpnia 2016

Zapomniany ogród?

Już dawno nie pisałam na temat ogrodów.
Dlaczego?
Z bardzo smutnego powodu.
Tam,gdzie mieszkałam poprzednio musiałam się wyprowadzić i koleje życia poprowadziły mnie samiuteńką do domu,który dziele z paroma osobami.

Choroby dawne

Trochę dziwny ten tytuł,albo i nie.Sami się państwo mili przekonacie. No bo przez ten ostatni rok to tyle chorób się potraciło,a co niektóre...