sobota, 8 lutego 2014

Soczi!!!

I następna Olimpiada!!!
Zdaje się,że niedawno skończyła się Letnia w Londynie,a już mamy następną Zimową w Soczi.





Piękny znicz.
Zawsze mnie ciekawi,co wymyślą następnym razem.Mam w pamięci pewną Olimpiadę(nie pamiętam już gdzie)gdzie znicz olimpijski został zapalony przez wystrzelenie z łuku płonącej strzały


niedziela, 26 stycznia 2014

Muzyczne wspomnienia

Tak?
To było tak niedawno.
Przeglądałam blogi i trafiłam na coś,co kiedyś czytałam i zapisałam sobie w"Zakładkach".
Otwarłam ponownie.
"The Kelly Familly",pewnie pamiętacie!!!
Wielka rodzinka śpiewająca na ulicach wielkich miast Europy podbiła-Europę(nie tylko).
Czytałam tam kiedyś o strasznie pogmatwanym życiu Paddego i co też się u niego dzieje.
Niestety nie dojechałam do jego strony,bo wzrok mój padł na stronkę Angelo i widzę,że ten ambitny chłopak chce podążać krokami swego ojca.


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Kwitnące zimą!!!

Próbuję znaleźć zimę...

                                    ...ale ona chyba już na dobre wyniosła się do Stanów.
I chodź jeszcze zimno,żeby coś kwitło na zewnątrz, zawsze mamy kwiaty,które kwitną w tak ponure i ciemne dni w naszych domach-gdy zapewnimy im odpowiednie warunki(nie wszystkim).

czwartek, 16 stycznia 2014

Dzień porządków?

Tak,ale tylko kuchni.

Od czasu do czasu trzeba coś posprzątać prawda?
Gdzie niegdzie widać jeszcze pozostałości po świętach,jak choineczka z napisem"Marry Christmas"stojąca w rogu okna.
Okres świąteczny dla mnie jeszcze się nie skończył,bo on się kończy dopiero z nastaniem lutego.
Po co chować wspaniałe choinki i światełka i poddawać się depresji z powodu małej ilości słońca na dworze-trzeba innym światłem rozświetlić dom.
A skoro już się posprzątało to czas na mały "lunch".

XXX

Tamtego dnia obudził mnie jasność w moim wielkim,nowym pokoju.
Nie mogę się przyzwyczaić,że budzę się i będę się budzić w nie swoim ciemnym pokoju,ale w pięknie pistacjowym,dużym pokoju z lustrem na ścianie i wielką szafą i z baldachimem nad mym miękkim łóżkiem.

Na stole obok okna stoi wazon a w nim białe piwonie,które w koło roztaczają swoją wspaniałą woń,a w oknach śnieżnobiałe firanki i pistacjowe zasłony.
Na przeciw łóżka wisi wielki obraz dziewczyny z psem-czy to aby nie ja.
Ktoś zapukał cichutko do drzwi i zaraz do pokoju wkroczyła moja matka i przyszła teściowa z pysznym śniadaniem.
Wyskoczyłam z łóżka i otwarłam okiennice-a to cóż.
Słońce wesoło wskoczyło do pokoju przynosząc wspaniałe zapachy wiosny i rozświetlając najmniejszy zakamarek pokoju.
Burek  stanął w oknie machając ogonem i wręczył mi liścik.

niedziela, 12 stycznia 2014

Zima???

Wszystkim,którzy wpadają na moją stronkę życzę szczęśliwego Nowego Roku.
Wybaczcie,że tak póżno,ale wakacje każdemu się należą,a wtedy staram się odłączyć od komputera i innych urządzeń elektronicznych.
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak fajnie jest posłuchać sobie radia bez słyszenia dzwonka telefonu czy poczytać książkę nie słysząc szumiącego telewizora i niepotrzebnie się złościć na to co tam pokazują-szkoda życia.
Ja wiem,że pierwszy dzień nie jest łatwy,ale czasem warto spróbować.
Już minęło 12 dni stycznia i około 20 dni zimy i...nadal jej szukam

sobota, 11 stycznia 2014

Gender

Pomyślmy,co ja takiego robiłam mając 4 latka-bawiłam się w sklep lub dom.
Co ja robiłam mając 6 lat-budowałam tory,puszczałam pociągi,ścigałam się autkami.
Każde dziecko przechodzi jakiś okres i to w różnym wieku.Mówią,że dziewczynki szybciej dojrzewają,a chłopcy...no cóż czasami pozostają małymi chłopcami do 50-tki.
Nie wiem po co dziecku już w wieku przedszkolnym mówić o homoseksualizmie czy równości płci radziłabym raczej kochanym"gednerkom"żeby spróbowały nauczyć dzieci liczyć bez kalkulatora,pisać,czytać,rysować,itp.
Po co psuć dzieci!!!
Po co odbierać im dzieciństwo!!!

środa, 25 grudnia 2013

Święta,święta i...

Tak już niedlugo będziemy mówić i wspominać kolejne Boże Narodzenie,które minęło.
Porządki,wieczne krzątanie wokół potraw,pieczenie ciasta,porządki,odkurzanie,porządki,....
A potem wspólna modlitwa,łamanie oplatkiem,kolędowanie,prezęty i...cisza.
Znam ciszę,która pozwala mi się zrelaksować,znam ciszę kiedy idę spać,ale ta cisza jest chyba najbardziej okropną ciszą.
Po wszystkich tych dniach pełnych hałasu,wrzawy,przekrzykiwania nastaje cisza.
Święta mineły,sprzątamy ze stołu,wyrzucamy do kosza kolorowe papiery roztargane przy otwieraniu prezentów i cisza....
Wszyscy poszli do swoich pokoi,domów i...cisza.
I właśnie ta okropna cisza,ta cisza,która przewiercić chce nam uszy i serca z tęsknoty za tym co już minęło jest właśnie tym momentem,w którym on przychodzi na świat.
To właśnie w taką cichą noc w stajence usłyszeć można krzyk dziecka,to właśnie w taką cichą noc aniołowie przychodzą do pasterzy ,by poszli do stajenki bo Zbawiciel się narodził.
Cisza przed burzą,bo za chwilę zrodzi się ten,który zbawi cały świat.

                                            Cicha noc, święta noc,
                                        pokój niesie ludziom wszem
                                         a u żłobka Matka Święta
                                        czuwa sama uśmiechnięta,
                                         nad Dzieciątka snem. x2

                                                  Cicha noc, święta noc,
                                             pastuszkowie od swych trzód
                                                biegną wielce zadziwieni,
                                               za anielskim głosem pieni,
                                                 gdzie się spełnił cud. x2

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych świąt!!!

Już jest bliżej niż wczoraj
Już tej nocy się urodzi
W ubogiej stajni 
W ubogim żłobie

Panna,dziewica
Z sercem czystym złoży go
W ubogiej stajni
W ubogim żłobie

Józef,ubogi cieśla
Straż nad rodziną trzyma
W ubogiej stajni
Przy ubogim żłobie

Zwierzątkami otoczony
Przez pastuszków powitany
W ubogiej stajni 
W ubogim żłobie


                        "Na Święta Bożego Narodzenia życzę radości tak wielkiej,
                                  że nie można jej zatrzymać tylko dla siebie.
                        Radości,która rozpiera serce i każe wołać pięknym głosem

                                            "Chwała na wysokości Bogu,
                                     a na ziemi pokój ludziom dobrej woli."
                               Bóg Nas nie zgubił,ani o Nas nie zapomniał.
                                 Zamieszkał między Nami-NA ZAWSZE"
                                                                                          ("Gość Niedzielny")

Dołączam się do tych życzeń i wszystkim tym,którzy czytają mojego bloga i tym,którzy tylko wpadają tu przez przypadek życzę

                                                           Wesołych świąt Bożego Narodzenia
                                                           aby zdrowie dopisało 
                                                           szczęście Waszego domu nie omijało
                                                           stół od jadła się uginał
                                                           i choinka swoim blaskiem
                                                           nasze serca rozświetlała.


poniedziałek, 9 grudnia 2013

"It must be Santa"

Zaczyna się czas oczekiwania na Boże Narodzenie,a co z tym się wiąże-zakupowe szaleństwo,nawał pracy i...zalewanie nas świątecznymi hitami.
Oczywiście wszyscy znają najstarszy hit wszechczasów,który bije na łeb na szyję wszystkie inne pojawiające się hity.
"Last Christmas"został nagrany 29 lat temu.
Możecie to sobie wyobraźić?
Facet już od 1984 roku kiedy to nagrał niewinną pioseneczkę o świętach,w każdy grudniowy miesiąc odcina sobie kuponiki (tzn.każe sobie płacić)od grania piosenki w radio.
Ciekawe,czy nagrywając tą piosenkę George Michael wiedział,że będzie to hit wszystkich świąt śpiewany w każdym domu.
Wideoklip był kręcony w Szwajcarii i,aż chciało by się mieć za oknami takie widoki na święta i mnóstwo śniegu.
Nic tylko na święta jechać w Alpy.
Polecam,szczególnie narciarzom i snowbordzistom bo jest gdzie poszaleć i nie trzeba czekać w kolejkach do wyciągów,a jak się jakaś zdarzy to szybko topnieje.
To posłuchajmy jeszcze raz i popatrzmy.




wtorek, 3 grudnia 2013

Kochane zwierzaczki!!!

A raczej tylko jeden-na razie i mam nadzieję,że to się zmieni.
Nie ma to jak dom pełen zwierzaczków.
Zawsze w domu coś było,a raczej musiało być:kot,pies,rybki,papużki,chomiczki to teraz pora na królika.
Kiedyś ją już przedstawiłam.
Wtedy była jeszcze"dzieckiem",a teraz bardziej podrosła,co widać po jej oczach.
Ma szczęście bo może biegać po pokoju,gdy wracam z pracy i nieszkodzi,że szafka podgryziona i tak będzie ją trzeba wymienić.
Jak to zwierzę Daizi uwielbia zabawy-a najlepiej żeby zabawki były zjadliwe.

Choroby dawne

Trochę dziwny ten tytuł,albo i nie.Sami się państwo mili przekonacie. No bo przez ten ostatni rok to tyle chorób się potraciło,a co niektóre...